Chińczycy oglądają reklamę Atlasa Sztuki (2006)

Forma pracy jest typowa dla współczesnego dzieła sztuki. To multimedialna instalacja wykorzystująca obiekty, fotografię, światło i dźwięk. Sama instalacja przedstawia umowną widownię kinową podczas projekcji spotu reklamowego. Krzesła zajmują tekturowi wydrukowani Chińczycy wpatrzeni w nieistniejący ekran, z którego okolic płynie dźwięk reklamy telewizyjnej w języku polskim i chińskim jednocześnie. Na widzów spotu galerii Atlas Sztuki (ważne! – lokalna niechińska treść) zostali wytypowani przedstawiciele nowego narodu „wybranego”, bo na pewno już nieodległy jest czas, kiedy w zjednoczonej Europie zaistnieją reklamy w języku chińskim i dla tej nacji przeznaczone. Podstawowa część instalacji zbudowana jest żółtego (chińska rasa!) papieru (chiński wynalazek!). Elementy o wymiarach 160 x 65 cm są uformowane do kształtu krzesła i zadrukowane powieloną postacią typowego uśmiechniętego, ale dumnie groźnego, typowego do bólu, młodego Chińczyka Han. Kilkaset sztuk krzeseł jest ustawionych w szachownicę (chińska gra!) i złączonych na sprytny wcisk. Tworzą jeden wielki kinowy „multirząd”, wypełniając sobą całą przestrzeń ekspozycyjną. Istotnym elementem instalacji jest teatr świateł i cieni (chiński teatr!). Specjalny projektor video z pozycji nieistniejącego ekranu rzuca na tekturową „widownię” nieregularne blaski spreparowanego graficznie spotu (czasem da się z tych blasków odczytać jego akcję), rozjaśniając tylko na chwilę tekturową widownię − podobnie jak podczas kinowego seansu. Spot o typowo polskiej, lokalnej konotacji, w żartobliwy sposób podkreśla absurdalny wysiłek zbiorowo zdyscyplinowanych Chińczyków.
Przed wejściem do „kina” umieszczony jest podświetlany kaseton z logo sponsora i datą istnienia firmy, jakże „nową” w ironicznym kontekście do czterech wieków chińskiej tradycji.

Chiny: ponad 4 000 lat tradycji
Łódź Kaliska: ponad 26 lat tradycji
Atlas Sztuki: ponad 3 lata tradycji